niedziela, 17 czerwca 2018

Zanim będzie za późno

Czytając o związku, który właśnie znajduje się na skraju przepaści, przypominam sobie swoje doświadczenia i staram się doradzić takie postępowanie, jakim sam się kiedyś nie wykazałem. Okazuje się, że może to nie być takie proste.
Błędy w komunikacji mogą zabić najlepszy nawet związek. Co zrobić, by zadbać o związek zanim będzie za późno?

1. Ciesz się chwilą. Wiem, to brzmi banalnie, ale to najważniejsze. Trudno budować trwały związek na fundamencie z żalu i złości. Jeśli masz depresję - koniecznie skorzystaj z pomocy psychologa lub przyjaciół, nie obciążaj nadmiernie partnera swoimi smutkami. Bądź pewny, że on też ich trochę ma. Być może chciałby, byś także Ty czasami udzielił mu wsparcia.

Cięzko funkcjonuje się na co dzień z osobą marudną, pełną pretensji do świata. Uciesz się, z momentu, nawet gdy nie wszystko jest po Twojej myśli. Kiepska pogoda na wycieczce? Ale czy nie jest najważniesze to, z kim jesteś, a nie gdzie? Kupił Ci kanapki do pracy, a nie zrobił sam? To serio ma znaczenie dla Ciebie? Dał Ci je, pomyślał o Tobie tak czy owak, doceń to! Nie odwracaj się plecami i nie fosz się jeśli nie trafił w 100% w Twoje oczekiwania. Ty zawsze trafiasz?

2. Jeśli robisz coś źle i refleksja przychodzi za późno, zapewne przeprosisz. Ale to nie wystarczy. Tak, nie wystarczy! Jeśli często obciążasz partnera emocjonalnie, wskazana jest jakaś rekompensata. Zrób coś, co sprawi mu radość. Dodaj to do przeprosin. Kup mu koszulkę, której ostatnio sobie odmówił. Ugotuj obiad, który uwielbia. Wymyśl coś! Umiałeś schrzanić sprawę to teraz coś poradź.

3. Wrzuć na luz. Złota klatka, osaczenie, tryliard smsów o każdej porze dnia i nocy... wyluzuj. TO może jest piękne przez pierwsze dwa tygodnie, ale tak się nie da w nieskończoność. To, że nie odpisał na Twoje dobranoc, jeszcze nie oznacza, że "funi" się z kimś w hamaku nad morzem. Może boli go głowa, albo zwyczajnie zasnął.

4. Nie pisz i nie dzwoń zawsze pierwszy. Pozwól mu też robić Tobie miłe niespodzianki. Daj mu szansę na spontaniczny telefon. Każdy chciałby czasem miło zaskoczyć partnera. Nie zrobi tego, jeśli... nie ma jak tego zrobić, bo zawsze go wyprzedzasz.

5. Musisz zdawać sobie sprawę, że on może lubić rzeczy, których ty nie znosisz i piszę tu o bardzo różnych kwestiach. Oczywiście każdy ma swoje granice i zasady, ale jedno jest szalenie istotne - jeśli wiedząc o wszystkich - w Twoich oczach - wadach partnera, zdecydowałeś się z nim być, to daj mu spokój i niech robi to, co lubi robić. Pije alkohol, a Ty nie? Nie zmuszaj go do bycia Twoją kopią. Jeśli chcesz mieć kopię siebie, to wydrukuj sobie swoje zdjęcie i włóż sobie do portfela.

Pamiętaj, że negatywne emocje zawsze będą negatywnie wpływać na związek. I o ile naturalnie się one zawsze pojawiają prędzej czy później, to przy akceptowalnej ich ilości da się zminimalizować ich skutki. Gdy jednak pewna granica zostaje przekroczona, związek wchodzi w etap agonii i rozstanie jest już tylko kwestią czasu.


Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. - Aureliusz Augustyn z Hippony